|

Browar Staropolski

Kontakt bezpośredni:

tel. 43 823 40 67

E-mail: marketing@browarstaropolski.com

Od Australii, przez Szwecję po Kolumbię - fani metalu z całego świata oszaleli na punkcie piwa ze Zduńskiej Woli. Zasypują wiadomościami pracowników Browaru Staropolskiego i członków zespołu Alcoholika. Wielu chce mieć ich piwo, a najbardziej zdesperowanym wystarczy nawet pusta puszka.

Alcoholica to cover band Metalliki , czyli zespół, który naśladuje swoich idoli i gra tylko ich utwory. Mimo że jest na scenie od 11 lat, dopiero ostatnio usłyszała o nim szersza publika. Chłopaki z Alchoholiki wydali pierwszą autorską piosenkę, wkrótce nagrają płytę. Trafili na szczyt listy przebojów, piszą do nich fani z całego świata.

Pół miliona puszek

Cover bandy rzadko odnoszą taki sukces. Alcoholice pomogło piwo.

- Chłopcy z zespołu spróbowali naszego trunku i zapytali, czy moglibyśmy uwarzyć parę beczek - mówi Wojciech Radomski z Browaru Staropolskiego. - Chcieli na nasze piwo przykleić swoje naklejki z czaszka zaprojektowaną przez perkusistę i sprzedawać je na koncertach. Browar nie miał nic przeciwko. Ale przy okazji pytania zainteresował się współpracą z zespołem rockowym.

- Kiedy zobaczyłem projekt, pomyślałem, że ktoś tu zgłupiał - mówi Radomski. - Bo jak to tak? Czarna puszka z trupią czaszką? Ale im dłużej marketingowcy oglądali projekt, tym bardziej się im podobał.

- W końcu podjęliśmy decyzję o produkcji - opowiada Marek Łycyniak, prezes firmy Dystrybucja Pomorze, nowy właściciel zduńskowolskiego browaru.

Piwowarzy postawili na warzenie tradycyjną metodą dolnej fermentacji. Zgodnie z oryginalnymi recepturami użyto wyłącznie wody, trzech odmian chmielu oraz naturalnych drożdży. W rezultacie otrzymano piwo z przyzwoitą według zespołu zawartością alkoholu – stanowi on 5,7% objętości półlitrowej butelki. Ekstrakt to 12% wagowo.

 

 Browar postanowił nawarzyć pół miliona puszek z logo Alcoholiki. To był strzał w dziesiątkę. Piwo zaczęło znikać ze sklepów.

Fanom metalu piwa przypadło do gustu. Jeden z nich zaczął wyrzucać puszki dopiero po wypiciu pierwszych trzystu, a muzyków Alcoholiki poinformowała o tym jego małżonka.

Do Alcoholiki i Browaru Staroplskiego przychodzą wiadomości z całego świata. Ktoś sfotografował puszkę na pamiątkowym obelisku Cliffa Burtona, zmarłego w wypadku autokaru pierwszego basisty zespołu Metallica. Ktoś inny przysłał zdjęcie z puszką zrobione w Meksyku.

- Zainteresowanie jest ogromne, zapełniamy właśnie dystrybucyjne dziury. Bo dochodziło do tego, że ludzie kierując się mapką sklepów z Internetu, jechali po puszki kilkadziesiąt kilometrów. Dzwonią do nas z różnych krajów. Ostatnio pani z RPA prosiła o sześć sztuk. Ciągle szukamy dystrybutorów, chcemy eksportować Alcoholikę za granicę. Niedługo wypuszczamy wersję żeńską, piwo będzie nieco delikatniejsze - zapowiada prezes.

Dostali kopa

Fani nie tylko piją piwo, ale odkrywają Alcoholikę.

- Piszą do nas ludzie z Kolumbii, Australii, właściwie z całego świata. To jest szaleństwo - mówi Wojtek Sasimowski, wokalista i gitarzysta.

Zespół jest zdumiony rosnącą jak na drożdżach popularnością. Grają profesjonalnie, ale zawodowymi muzykami nie są. Perkusista na co dzień pracuje w gazowni, basista jest budowlańcem, a gitarzysta urzędnikiem. Wokalista skończył politologię, a teraz montuje instalacje gazowe i wodne.

- Na nasze pierwsze koncerty przychodziły trzy osoby - opowiada Wojtek. - Teraz fani potrafią przyjechać z drugiego końca kraju, a zespół występował już ponad 300 razy. Graliśmy nawet dla więźniów w zakładzie karnym w Płotach.

Sukces zachęcił zespół do nagrania pierwszego autorskiego utworu. Studio opłacił browar.

- Przygotowaliśmy go, żeby promować piwo - mówi Sasimowski. - Ta sztuka nieźle nam się udała - utwór już trzy razy znalazł się na szczycie listy przebojów Antyradia. Dostaliśmy od piwa potężnego kopa. W marcu wchodzimy do studia nagrywać nasz kolejny utwór. Wkrótce powstanie cała płyta - zapowiada muzyk.

Produkty alkoholowe tylko dla pełnoletnich

Strona Browaru Staropolskiego prezentuje produkty zawierające alkohol. Czy masz juz 18 lub więcej lat?

TAKNIE